Broń CP
Broń CP

Reklama

Pociski

Strona w budowie - test

 

Pociski w broni czarnoprochowej

Rodzaje pocisków stosowanych w broni czarnoprochowej.

Podstawowym i najwcześniej stosowanym pociskiem w broni czarnoprochowej była kula (d). Prócz pocisku kulowego stosuje się również pociski wydłużone w trzech podstawowych typach - z dnem płaskim (a), kompresyjne (b) oraz ekspansywne (c). Stosuje się również pociski podkalibrowe w sabocie. Zalecane jest aby wszystkie pociski były smarowane (prócz tych w sabocie z tworzywa), a o ile posiadają rowki dobrze jest wypełnić się je również lubrykantem.


<!--[if !vml]-->
<!--[endif]-->

Pociski stosowane w broni czarnoprochowej w przekroju.

Używanie do strzelania pocisku kulistego (o ile jest to pocisk podkalibrowy) wymaga stosowania łatki (tzw. flejtucha) z materiału dla uszczelnienia. Tkanina musi wypełnić przestrzeń pomiędzy pociskiem a bruzdami gwintu, aby nie dochodziło do przedmuchów gazów. Innym zadaniem łatki jest niedopuszczenie do podtapiania się pocisku podczas ruchu w lufie na skutek tarcia (przy prędkościach rzędu 420m/s).
Im gwint głębszy, tym łatka musi być grubsza. Pożądaną grubość najłatwiej określić odejmując kaliber w bruzdach od kalibru w polach. Zazwyczaj stosuje się łatki o grubościach 0,25-0,35mm.
Flejtuchy wycinamy z mocnego i gęsto tkanego materiału naturalnego, np. bawełny. Średnica flejtucha powinna być dwa razy większa niż średnica kuli, czyli przykładowo dla kalibru .45 to około 23mm. Odpowiednio dobrany materiał powinien się "poddać" i wypełnić gwinty lufy a przy tym się nie rozerwać. Można to stwierdzić oglądając wystrzelone łatki. Nadtargane lub rozerwane flejtuchy świadczą o uszkodzeniu ich podczas ładowania, co może powodować zerwanie kuli z gwintu lufy.
Kula z łatką powinna ciasno wchodzić do lufy, jednak na tyle lekko, aby można ją było umieścić na ładunku jedynie siłą własnych mięśni, bez używania dodatkowych narzędzi.
Do lufy gwintowanej można również wprowadzić kulę bez łatki (nadkalibrową), jednak wcześniej na ładunek prochu należy wprowadzić przybitkę np. z filcu, papieru bądź kawałeczka szmatki. Wbijanie kuli nadkalibrowej wymaga zdecydowanie więcej siły niż ładowanie kuli podkalibrowej z dobrze nasmarowanym flejtuchem.

Do luf gwintowanych stosuje się również pociski wydłużone. Najpopularniejsze z nich to pociski z dnem płaskim. Nie używa się wtedy łatek uszczelniających. Zalecane jest jednak stosowanie przybitki na proch, np. z papieru, filcu, kartonu. Przybitka powinna mieć średnicę nieco większą od kalibru - o około 0,5-1mm (czyli np. dla kalibru .45 powinno to być 12-12,5mm).

Pociski typu kompresyjnego posiadają zagłębienie w dnie oraz głębokie rowki na obwodzie, które podczas odpalania ładunku są zgniatane przez gazy prochowe, przez co pocisk jakby "pęcznieje". Ścianki pocisku dociskane są do gwintów lufy (pocisk zwiększa swój kaliber)

Pociski ekspansywne (nazywane także minie) mają w dnie zagłębienie, które pozwala na "rozdęcie" dna pocisku podczas odpalania ładunku przez co wpasowuje się ono w gwinty lufy. Niektóre typy pocisków ekspansywnych posiadają na obwodzie płytkie rowki smarownicze.

Pocisków w sabocie, a zwłaszcza takim wykonanym z tworzywa sztucznego praktycznie nie używa się w replikach dawnej broni. Są one stosowane przede wszystkim przez myśliwych, ponieważ można użyć większej gamy pocisków i ułatwić ładowanie.

<!--[if !vml]-->
<!--[endif]-->

Pocisk podkalibrowy .38 w sabocie .45 z tworzywa sztucznego.

W replikach używa się sabotów tekturowych lub z owijki papierowej np. w karabinach Dreyse'go ,Witworth'a, czy Henry'ego.

Gwint lufy a rodzaj pocisku.

Rodzaj zastosowanego w broni pocisku na ścisły związek z kalibrem i skokiem gwintu. Zależność taką określa wzór Greenhill'a, który mówi, że długość pocisku powinna być nie większa niż kaliber do kwadratu podzielony przez skok gwintu razy 150. Nie jest to zależność bardzo dokładna, której należy się sztywno trzymać, ale dla przykładu, w popularnych replikach firmy Ardesa, gdzie skok gwintu zazwyczaj wynosi 1 obrót na 66 cali, przy kalibrze 0,45 cala długość pocisku wyliczona ze wzoru to około 0,46 cala. Widać z tego, że najlepszym pociskiem w takim przypadku jest po prostu kula. W rzeczywistości zaleca się pociski o długości pomiędzy 1 a 1,5 kalibra przy tym skoku gwintu. Jeśli gwinty są szybsze, np. 1/48 można stosować kulę, ale również pocisk o długości nie większej niż 2xkaliber.
Dla dobrej stabilizacji pocisku dużego kalibru wystarczające są mniejsze skoki gwintu, im kaliber mniejszy, tym gwint powinien być szybszy. Oto pewna wskazówka dla tych, którzy dopiero myślą o wyborze broni. Na przykład dla kalibru .50 lub większych gwint 1/66 powinien być już zadowalający, natomiast dla kalibrów mniejszych, np. .45 powinniśmy się rozglądać za bronią o gwincie 1/48 (kula lub pocisk o długości maksymalnie 20-23mm) lub szybszym, np. 1/32 (gdzie stosujemy już pociski długie, o długości rzędu 3 kalibrów, nie kule). Istnieją gwinty jeszcze szybsze, rzędu 1/20, ale najczęściej są spotykane w nowoczesnej czarnoprochowej broni myśliwskiej.

Smarowanie pocisków i flejtuchów.

Jeśli chodzi o pociski kuliste podkalibrowe, to nie ma potrzeby smarowania ich samych ponieważ smarować należy łatkę (flejtuch) w który kulę zawijamy. Najlepsza do smarowania jest mieszanina łoju z woskiem pszczelim, jak również kilka innych mikstur, o których w linku "porady". Łatka w takim układzie spełnia również rolę przybitki, nie jest więc wymagane jej stosowanie. Flejtuch jest zarazem otuliną pocisku, która dzięki nasączeniu smarem gładko prowadzi kulę po powierzchni lufy. Po opuszczeniu lufy łatka oddziela się od kuli i opada. Podczas wizyty na strzelnicy warto zwrócić uwagę na stan znalezionych na torze flejtuchów - powinny być całe, nie potargane i leżeć w mniej więcej takiej samej odległości od kulochwytu. Świadczyć to będzie o ich dobrej jakości i prawidłowym smarowaniu. Używanie przybitki, zwłaszcza zbyt grubej, może (najczęściej w małych kalibrach) powodować zakłócenia w torze lotu pocisku kulistego i wpływać przez to na celność.
Podobnym smarowidłem (lubrykantem) jaki stosujemy do smarowania łatek możemy smarować także pociski wydłużone. Jeśli posiadają one rowki warto w nie wprowadzić smar, ewentualnie nieco gęstszy niż w przypadku flejtuchów.

Bartic(Czarnoprochowiec.w.interia.pl)